ESSENTIAL VIBES PRES. WE LOVE TRANCE | WeLoveTrance.pl
 


 
strona główna  



ESSENTIAL VIBES PRES. WE LOVE TRANCE

W piątkowy wieczór 25 października warszawski klub Fonobar wypełnił się miłośnikami muzyki trance. Stało się tak za sprawą połączenia dwóch dobrze znanych marek, czego rezultatem była impreza Essential Vibes pres. We Love Trance. Kolektyw Essential Vibes (wywiad z kolektywem dostępny w naszym serwisie - przyp. red.), w składzie Mateusz Gruszecki (Matthew Pear), Paweł Choiński (Paul Cogito) oraz Mariusz Rogala (Evening), już od ponad dwóch lat organizuje imprezy, na których można usłyszeć przede wszystkim trance, choć czasem zdarzają się również cięższe klimaty. We Love Trance z kolei reprezentują Maciej Grzelak (Next DJ) oraz Rafał Derda (Rafuss), pochodzący z Poznania. Wydarzenia pod szyldem We Love Trance pojawiły się w Poznaniu również ponad 2 lata temu i od tamtej pory grono fanów ciągle się poszerza.



Pomysł zorganizowania wspólnej imprezy EV oraz WLT był trafiony - w końcu muzyka łączy ludzi. Warto poza tym przypomnieć, że podobne wydarzenie miało już miejsce w Poznaniu 1 czerwca bieżącego roku pod nazwą We Love Trance pres. Essential Vibes i śmiało imprezę tę można było nazwać sukcesem. Piątkowe wydarzenie, w moim przekonaniu, również można zaliczyć do udanych.





O godz. 21.00 imprezę rozpoczął swoim setem Aquatic Simon. Ten DJ pochodzący z Poznania, obecnie mieszkający w Warszawie, na rozgrzewkę zaserwował klubowiczom porządną dawkę wokali połączonych z dźwiękami pełnymi energii. Set w skali 130-140bpm był świetnym pomysłem na początek imprezy. Po Aquatic Simon swoje brzmienia zaprezentował Paul Cogito. Stali bywalcy wiedzą, że Paweł uwielbia tzw. "dołożyć do pieca" i tak też było. Może nie w 100%, ale to dlatego, że godz. 22.00 to wciąż jeszcze dopiero rozgrzewka. Pomysłem interesującym i trafionym był dla mnie występ b2b Eveninga oraz Rafussa. Obaj panowie mają podobne style, grają melodyjnie z dużą dawką energii, co zaowocowało udanym show. Następnie przyszła pora na headlinera imprezy, czyli Arisen Flame (wywiad z Arisen Flame dostępny w naszym serwisie - przyp. red.). Maciek zagrał w swoim stylu, lekko miło i przyjemnie, kawałki znane i lubiane. Pozytywnym zaskoczeniem okazał się występ Next DJ, którego piątkowy set był, jak to określił jeden z jego fanów, powrotem do korzeni i starego dobrego stylu Maćka. Na sam koniec zastrzyk energii publika otrzymała od Matthew Pear. UK trance oraz mocne uderzenia to to, co Mateusz lubi najbardziej. Tradycją jest, że po wszystkich występach artyści gromadzą się na scenie na wspólny b2b. Impreza zakończyła się więc pozytywnym akcentem.





Co do kwestii "technicznych" małym minusem było nagłośnienie. Jakość dźwięku nie była najwyższą z możliwych, ale sądzę, że większość klubowiczów nawet tego nie zauważyła. A klubowiczów było sporo. Nie mogę powiedzieć, że klub był wypełniony po brzegi, ale frekwencja raczej dopisała. Warto podkreślić, że na imprezę zawitali fani właściwie z całej Polski: Katowice, Poznań, Bielsko-Biała, Białystok, Tychy, Łódź. Jeśli chodzi o klub, to Fonobar zdecydowanie ma swój wyjątkowy, trochę mroczny klimat. Manekin trzymający w dłoni broń (nie mam pojęcia co to było, wyglądało na miotacz ognia) był trochę przerażający, ale w sumie pasował do tego miejsca. Organizatorzy postarali się o ciekawe oświetlenie, więc całość prezentowała się ciekawie. Jedyną wadą były kłęby dymu z wytwornicy. Nazbyt częste użycie tego urządzenia spowodowało, że w pewnym momencie nie było widać metr przed siebie. Z atrakcji wytwornica stała się przekleństwem, ale ten problem pojawia się już nie pierwszy raz.



Podsumowując całe wydarzenie muszę przyznać, że to kolejny sukces marek EV oraz WLT. Dla pasjonatów trance impreza na pewno była muzyczną ucztą, a dla tych mniej obytych z tym gatunkiem, pozytywnym zaskoczeniem. Mam nadzieję, że w przyszłości dane nam będzie bawić się na kolejnych wspólnych imprezach EV i WLT.

Tekst: Marta Waluś

 

 

    96 k | 192 k 96 k | 192 k 96 k | 192 k

Kontakt z serwisem Copyright © 2008 - 2017 WeLoveTrance  
statystyka