EKSKLUZYWNIE Z... MAARTEN DE JONG | WeLoveTrance.pl
 


 
strona główna  



EKSKLUZYWNIE Z... MAARTEN DE JONG

W czerwcu 2008 roku ukazał się singiel "Mono". John O'Callaghan podjął się stworzenia remiksu do tej produkcji. Od tej pory nazwisko Maarten de Jong przewija się co raz częściej w tracklistach djów na całym świecie. Podczas Luminosity Beach Festival w Holandii przeprowadziliśmy z nim wywiad, z którego można dowiedzieć się między innymi o jego autorskiej audycji radiowej, o wspólnej produkcji z siostrą bardzo znanego dja i producenta oraz o... Tiesto.



Jak się masz?
Bardzo dobrze! Właśnie skończyłem grać. Publiczność szalała, ja też. Było rewelacyjnie! Super impreza! Świetnie się bawiłem!

Ponoć miałeś dzisiaj zagrać swój nowy bootleg, czemu go nie usłyszeliśmy?
Nie zdążyłem go skończyć na czas. Było tak gorąco w moim studio, że się poddałem i stwierdziłem, że go dokończę innym razem. Zdecydowałem, że ujrzy światło dzienne dopiero na Sunrise Festival.

To porozmawiajmy o Twojej innej dobrze znanej produkcji - "Life is too short" z Ronem van de Beukenem. Na co życie jest za krótkie?
Hmm......Właściwie trudno powiedzieć.

Pierwsze skojarzenie jest takie, że należy cieszyć się życiem, słuchać muzyki, chodzić na imprezy i nie przejmować się drobiazgami. O to chodziło?
Tytuł odnosił się raczej do stanu mojego taty w tym czasie. Kiedy robiliśmy tę produkcję, był poważnie chory. Ron stwierdził, że lepiej, żeby tytuł nie nosił imienia mojego ojca. Chodziło o to, że czasami zanim się zorientujesz, może być już za późno, żeby kogoś lepiej poznać. Dlatego wybraliśmy tytuł "Life is too short".



Zajmujesz się dj'ingiem i produkcją już wiele lat. Na czym teraz się koncentrujesz?
Pracuję nad nowymi produkcjami. Wychodzi wiele nowych rzeczy. Dzisiaj również zagrałem parę nowości, które bardzo dobrze zostały przyjęte, co mnie oczywiście cieszy. Od przyszłego roku planuję wydawać jedną produkcję co miesiąc lub dwa.

Ambitny plan!
Tak, ogólnie będzie się dużo działo. Chcę pokazać kim jestem i na co mnie stać.

W końcu nie bez powodu mówi się, że jesteś inżynierem dźwięku.
Można tak powiedzieć. Już od dwunastu lat jestem w branży. Zajmowałem się prawie wszystkim. Teraz chcę się skoncentrować na sobie i swoim rozwoju. Muszę przyznać, że mój kalendarz wypełnia się w szybkim tempie. W planach są występy w Irlandii, Anglii, Polsce (Sunrise Festival). Wybieram się też do Libanu, Meksyku, Argentyny i Australii.

To będzie Twój pierwszy występ w Polsce, prawda?
Tak, już się nie mogę doczekać! Każdy kto grał na Sunrise Festival mówił, że było rewelacyjnie. Jestem bardzo ciekawy jak przyjmie mnie polska publiczność! Poczekamy, zobaczymy!

Ale vocal track, z tego co wiem, masz w planach?
Tak, w mojej nowej produkcji zaśpiewa siostra Marcusa Schossowa.

Jak doszło do waszej współpracy?
Mój management nawiązał z nią kontakt. Spytali czy byłaby zainteresowana współpracą z Maartenem de Jongiem i powiedziała tak. Ta produkcja jeszcze nie jest skończona, zagram ją pierwszy raz na Sunrise Festival.

Kolejna produkcja przygotowana specjalnie na Sunrise! Czym nas jeszcze zaskoczysz?
Zagram ekskluzywny materiał - wiele nowych produkcji, których nikt jeszcze nie słyszał. Jestem bardzo ciekawy, jak publiczność zareaguje.



Niektórzy określają Twój styl jako tech-trance. Co o tym myślisz?
Moim zdaniem ciężko mnie przyporządkować do jakiejś kategorii, ponieważ każdy rodzaj muzyki mnie interesuje. Gram numery, które mi się podobają, a nie dlatego, że to trance albo techno. Szerokie spektrum muzyczne - to właśnie będę chciał pokazać w moim radioshow...

O nazwie Fully Loaded...
Tak! Pierwsze wydanie Fully Loaded będzie można posłuchać w drugi wtorek sierpnia na antenie DI.fm. Swoją drogą to bardzo znane radio internetowe. Celem Fully Loaded jest pokazanie kim jest Maarten de Jong i na co go stać.

Co usłyszymy oprócz Twoich produkcji?
Chciałbym, żeby pojawiały się guestmixy. Mamy w planach poprosić o guestmix Marka Knighta, Fedde le Granda i Ferry'ego Corstena. Chcemy, żeby w tej audycji każdy znalazł coś dla siebie, chcemy pokazać co się aktualnie dzieje w świecie muzyki klubowej. Myślę, że w dzisiejszych czasach muzyka taneczna to mieszanka wielu styli muzycznych, wszystko się na siebie nakłada i na siebie oddziaływuje. Moim zdaniem to ważne, że każdy może grać to co chce, nie trzeba już być ograniczonym tylko do jednego stylu i koncentrować się na przykład tylko na muzyce trance.

A kto na Ciebie tak wpłynął? Których djów podziwiasz i cenisz za to co robią?
Pod względem technicznym z pewnością będą to Eddie Halliwell i Carl Cox. Myślę, że oboje świetnie technicznie grają. Za to jak pomyślę o artyście, który nie boi się nowych wyzwań i robi rzeczy, których inni nie robią to - może niektórzy się teraz zdziwią - będzie to Tiesto.

Jakie "inne rzeczy" w twórczości Tiesto przypadły Tobie do gustu?
On gra trance i gra też numery na przykład z Nelly Furtado. Robi coś innego i to mi się podoba.

A wielu właśnie to się bardzo nie podoba.
Możliwe, ale ja uważam, że to sprytne z jego strony i że ma odwagę na taki krok.

Z tego co rozumiem, to chodzi Tobie o wprowadzanie czegoś nowego, ciągłe zaskakiwanie?
Dokładnie tak. A Tiesto właśnie to robi. Myślę, że on ma odwagę, po prostu robi to co uważa za słuszne.



Co chciałabyś jeszcze powiedzieć internautom odwiedzającym WeLoveTrance.pl?
Zapraszam serdecznie na mojego seta na Sunrise Festival. Przyjdźcie i posłuchajcie. Obiecuję, że będzie super! Odwiedzajcie mojego facebooka, myspace i oficjalną stronę. Od niedawna mam twittera - będę na bieżąco informował gdzie jestem, czym się zajmuje, nad czym pracuje, więc zaglądajcie na mojego twittera, jeśli chcecie wiedzieć co się u mnie ciekawego dzieje.

Serdecznie dzięki za wywiad i do zobaczenia na Sunrise!
Cała przyjemność po mojej stronie! Do zobaczenia!

Wywiad przeprowadziła i przetłumaczyła dla serwisu WeLoveTrance.pl Paulina Duszczak

 

 

    96 k | 192 k 96 k | 192 k 96 k | 192 k

Kontakt z serwisem Copyright © 2008 - 2017 WeLoveTrance  
statystyka