EKSKLUZYWNIE Z... SOULLESS | WeLoveTrance.pl
 


 
strona główna  



EKSKLUZYWNIE Z... SOULLESS

Soulless to projekt stworzony przez dwóch doświadczonych producentów: Reverse Bass oraz Ledo. Oboje osobno mają wiele sukcesów oraz supportów takich gwiazd jak Armin van Buuren, ATB, Pedro del Mar, Roger Shah, Above & Beyond, Ferry Corsten czy Paul van Dyk. Ostatnio postanowili połączyć siły i stworzyć coś wspólnie. Sprawdźcie, jak to wszystko się zaczęło i co planują w najbliższym czasie - zapraszamy do lektury wywiadu z Soulless.



www.facebook.com/soullesstrance
www.youtube.com/soullesstv
www.soundcloud.com/soullesstrance
www.mixcloud.com/soullesstrance


Cześć, zacznijmy może od początku - jak doszło do połączenia Waszych sił, dlaczego akurat trance i skąd wzięła się nazwa projektu?
(Mateusz) : Hej, oboje od zawsze tworzyliśmy, słuchaliśmy i graliśmy Trance więc wybór jest raczej oczywisty. Trzeba także powiedzieć, że świat producentów muzyki Trance w Polsce jest dość mały i powiedzmy zamknięty, więc znaliśmy się już za czasów, kiedy ja byłem aktywny w formacji "United Minds" a Łukasz tworzył solowo jako "Ledo". Robiliśmy sobie remixy na single i ogólnie fajnie się rozumieliśmy, szczególnie ja z Łukaszem. Kiedy w mojej formacji przestaliśmy się dogadywać gatunkowo a mi zaczęło brakować czasu na produkcje, dużo rozmawialiśmy i tak od słowa do słowa narodził się pomysł. Na początku nie byliśmy nastawieni na żaden marketing, show itd., nawet przerażające jest to, że praktycznie parę dni przed ukazaniem się naszych dwóch utworów szerszej publiczności wymyśliliśmy nazwę przy dłuższej rozmowie. Większym entuzjastą tej nazwy byłem ja. Pierwszy powód takiej nazwy to to, że ciągle mam w pamięci jeden z lepszych jak dla mnie utworów Trance: "Lange - Songless" remixowany i mixowany przez wielu DJ i Producentów muzyki Trance. Utwór nosi nazwę "Songless" a paradoksalnie jest to wg mnie jeden z najcudowniejszych wokali i ogólnie piosenek Trance. Także teraz wiele osób komentuje, że paradoksalnie nasza muzyka pomimo nicku "bezduszni" ma w sobie bardzo dużo duszy i to dobrze, że tak sądzą, bo staramy się w taki sposób tworzyć .
(Łukasz) : W moim przypadku na początku był "Ledo" projekt muzyki Trance który nadal zamierzam kontynuować. W "Soulless" postanowiłem zwolnić troszkę tempo produkcji. Mateusz był głównym prowodyrem połącznia naszych sił. Trance, dlatego że najlepiej czujemy się w tych klimatach. Osobiście uważam, że to naj ambitniejszy gatunek muzyki klubowej.

Kto jest Waszym osobistym idolem wśród producentów muzycznych i czy ma wpływ na Waszą twórczość?
(M) : Moim osobistym idolem zawsze był jest i będzie Paul Van Dyk - świetny DJ/ Producent mający w sobie wszystko, co powinien mieć właśnie transowy DJ/Producent - niestety to kolega Łukasz zagarnął jego support, czego troszkę mu zazdroszczę, ale czas pokaże. Bardzo szanuje ostatnio także Armina, z którego supportu jestem bardzo dumny, ale Paul jest dla mnie mniej komercyjny a jego muzyka świetna, ale raczej nie potrafiłbym skopiować jego muzyki i nawet nie chcę próbować, bo na pewno nie wyjdzie (śmiech)
(Ł) : Dobrych parę lat temu moim idolem był "ATB". Aktualnie ciężko mi wybrać, kogo muzykę lubię najbardziej. Jest tyle wspaniałych utworów i wykonawców, że ciężko było by mi wybrać jednego.



Jak wygląda praca nad produkcjami? Jakiego sprzętu używacie? Tworzycie wspólnie w jednym miejscu, czy na odległość?
(M) : Na odległość dyskutujemy nad każdym etapem, wcielamy każdy pomysł w życie, robimy burze mózgów, siedzimy po nocach nad utworami. Obecnie ja oddałem się bardziej działalności promocyjnej oraz marketingowej formacji, graniem itd. i ze względu na to, że jako student i pracownik firmy jestem ciągle w rozjazdach i w ruchu, więc nie mam czasu nawet przysiąść porządnie nad projektem nie mówiąc o dostępie do monitorów studyjnych czy klawiszy midi, ale ciągle bardzo dużo rozmawiamy nad każdym etapem tworzenia utworu, daje Łukaszowi bardzo dużo sugestii.
(Ł) : Produkcją muzyki w "Soulless" zajmuję się ja.
(M) : Chociaż myślę, że w tej dziedzinie też niczego mi nie brakuje oprócz wolnego czasu. (śmiech)
(Ł) : Mateusz otrzymuje próbkę lekko rozwiniętego pomysłu i na tym etapie podejmujemy decyzje, co do klimatu w utworach i ewentualnych zmian lub poprawek. Jednym zdaniem:, "co dwie głowy to nie jedna". Sprzęt to podstawowe elementy, które powinny znaleźć się w domowym studio oraz masa "softu", który ogranicza miejsce i w połączeniu z dobrą kartą dźwiękową generuje zbliżone brzmienie do drogich hardware-ów. Niebawem jednak zwiększy się powierzchnia studia to i sprzętu przybędzie.

Gdzie można usłyszeć twórczość Soulless? Macie swoją audycję? Gracie w klubach?
(M) : Niestety nie można usłyszeć jej w tej skali, w jakiej byśmy chcieli, ponieważ jesteśmy powiązani kontraktami z wytwórniami, które czekają z wydaniem naszych utworów, ale staramy się upowszechniać ją najbardziej jak się tylko da. Mamy bardzo życzliwych i doceniających nas innych DJi i Producentów, którzy grają nasze utwory: jednymi z nich byli Next DJ, który w swojej audycji "We Love Trance" na Planecie Poznań wyróżnił nas tytułem "Artysta Tygodnia" i zagrał 3 nasze utwory oraz "Afterworld" Tomka - Arctic Moona, gdzie również nasze trzy utwory rozpoczęły jego set. Większość naszych utworów ma zrobione dedykowane i nieprzypadkowe wideo zmontowane przez kolegę z USA, które idealnie komponuje się z naszą muzyką. Wycinki tych utworów można posłuchać na naszym kanale "Youtube" oraz na kanale kolegi "Onisu". Udostępniliśmy także kilkunasto minutowy "przegląd naszej twórczości" czyli wideo dla wszystkich naszych dotychczasowych produkcji zmixowanych razem. Remixy robione na konkursy np. "You Got To Go" dla Above & Beyond na konkurs Beatport oraz remix dla naszego kolegi z Polski - Beattraaxa są w pełnych wersjach oraz w najlepszej jakości do pobrania za darmo na naszym Soundcloudzie. Ci, którzy chcą być na bieżąco z informacjami o nas oraz naszymi utworami mogą polubić oraz zasubskrybować nas na Facebooku. Mamy także swoje autorskie mixy zamieszczane na Mixcloud oraz audycje na www.trance.fm - jednym z największych transowych stacji radiowych na świecie - co drugi piątek od 16 do 17. Szykujemy się także do podbicia drugiego światowego radia - BPM Radio - obecnie czekamy na zaplanowanie audycji w ramówce. Już niedługo także uruchomimy oficjalna strone. Jeżeli chodzi o imprezy to jesteśmy członkami polskiej agencji bookingowej "Soundbreeze" organizującej cykle imprez trance, ale pierwszą większą imprezą Soulless, można nawet powiedzieć eventem na którym zagramy wspólnie jest Trance Gate w klubie Gwarek w Gliwicach 3 maja z Jamie Walkerem z Anglii oraz wieloma świetnymi polskimi transowymi producentami i Djami . Wszystko to jest dostępne jest pod nazwą "Soulless Essences" - znak rozpoznawczy naszych mixów.
(Ł) : Mateusz wyczerpał temat.



Co sądzicie o muzyce trance w Polsce - jest dobrze?
(M) : Osobiście myślę, że z polską muzyką trance jeżeli chodzi o produkcję i jej tworzenie jest bardzo dobrze. Mamy bardzo wielu zdolnych, utalentowanych i odnoszących światowe sukcesy, niestety w Polsce nie jest to tak bardzo doceniane jak być powinno i nie przekłada się na ilość bookingów. Często także grając w klubach nie jesteśmy należycie szanowani. Sam spotkałem się jakiś rok temu z sytuacją, kiedy pewien rezydent jednego z "mniej komercyjnych" klubów po 2 minutach mojego seta gdy zagrałem "Fragma - Miracle" skwitował to jednym zdaniem: "Wiesz co, ludzie tego nie łapią, albo grasz House, albo wy…ykhm..wychodź zza konsoli". Oczywiście mając swoją dumę spakowałem się i wyszedłem z klubu. Polskie radia w większości niestety nie polepszają sytuacji. Dlatego przy bookingach od razu zaznaczam, że gram muzykę trance i żadnej innej i to jest wybór klubu/managera czy chce abym zagrał, czy nie , ale jak widać nie mam zapełnionego kalendarzyka, ale zawsze nawet jak gram, podczas każdej imprezy przychodzi czas gdy schodzę ze sceny i bawie się oraz rozmawiam z ludźmi, którzy cieszą się, że mogą ze mną porozmawiać o moim secie, produkcjach, rynku muzyki trance a nawet zrobić sobie ze mną fotkę.(śmiech). Uwielbiam kontakt z ludźmi szczególnie, kiedy podzielają moją pasje do tej muzyki. .
(Ł) : Uważam że jest doskonale. Mamy doskonałych producentów. Moim zdaniem - jest dobrze. Jeżeli chodzi o kluby? Staram się odwiedzać imprezy gdzie nie zaskoczy mnie DJ, a ja na pewno z głośników usłyszę Trance.

Ile miejsca w Waszym życiu zajmuje muzyka? Jakie są Wasze pozamuzyczne zainteresowania?
(M) : Uderzyłeś akurat w temat, który na naszych twarzach wywołuje uśmiech, ale dla naszych życiowych partnerek jest swojego rodzaju męką. Generalnie ja żyje muzyką, słucham jej kiedy tylko mam do tego okazje i bardzo często zaniedbuje studia ze względu na muzykę i na pewno nie jestem kandydatem do stypendium naukowego na swojej uczelni (śmiech). Ponadto naprawdę współczujemy swoim kobietom, ponieważ obecnie sytuacja wygląda tak, że moja kobieta całymi wieczorami zamiast pooglądać ze mną dobry film z pop-cornem czy spędzić romantyczny wieczór wysłuchuje po kolei wszystkie utwory, które zagoszczą w następny piątek na trance.fm albo na następnej naszej imprezie ;) Z tego co wiem, żona Łukasza także zna na pamięć wszystkie dźwięki i brzmienia melodii z każdego naszego utworu . Oczywiście na pytanie mojej Pauliny : "Z kim tak gadasz?" jest tylko jedna odpowiedź "- No z Łukim". Ja oprócz studiów i pracy w firmie od paru lat uwielbiam grać w tenisa i być na bieżąco z motoryzacją. Dla mnie muzyka to od zawsze tylko pasja, w którą wkładam całe swoje serce i duszę, mam z czego żyć i nie chcę grać to, do czego jestem zmuszony żeby zarobić więcej lub stwierdzić któregoś razu: "Raany, dziś sobota, znów do roboty do tego klubu... nie chce mi się". Ja jestem osobą, która nie musi zarabiać na czymś co kocha, ale musi kochać to, co robi .
(Ł) : Muzyka to choroba z której chyba ciężko się wyleczyć. Nawet nie siedząc przed klawiszem, muzyka jest z tobą cały czas. W moim przypadku to 70% czasu. Kobieta musi to zrozumieć :D Na szczęście mam wyrozumiałą żonę która w miarę dobrze to znosi, wręcz czasami słucha i ocenia nowy pomysł. Poza muzyką łączę pracę z przyjemnością i jak tylko zaświeci słonko wskakuje na motocykl i to jest jedyna rzecz, która pozwala mi oderwać choć na trochę myśli od muzyki.



Wielu transowych producentów ostatnio bardzo mocno zwolniło tempo swoich utworów. Jak wygląda sytuacja u Was - bardziej 130 czy 135 bpm?
(M) : Jeżeli chodzi o nas, to my nigdy nie zwalnialiśmy ani nie przyśpieszaliśmy. Jeżeli chodzi o sety to jako Soulless staramy się grać bardziej typowy vocal trance. Jeżeli chodzi o charakter lubię kawałki trochę mocniejsze, ale nadal cudowny wokal, najchętniej damski powinien w nich gościć . Pamiętam nawet komentarz pod jednym z moich podcastów na trance.fm, że jest to bardzo wolny set, więc raczej odpowiedź narzuca się sama.
(Ł) : "Soulless" to nowy projekt więc na razie kształtujemy swój styl . Raczej będziemy się starać właśnie w takim tempie utrzymywać nasze produkcje.

Czy jest w Polsce lub na świecie jedna szczególna impreza, na której koniecznie chcielibyście wystąpić i byłoby to spełnienie Waszych marzeń? Jeśli tak, to dlaczego akurat taki wybór?
(M) : Gościłem na wielu eventach głównie jako słuchacz, bardzo podobała mi się ostatnia edycja Sunrise Festival i stwierdziłem, że dzięki tej wyjątkowej atmosferze właśnie tam bym chciał zagrać. Powiedziałem nawet mojej siostrze i szwagrowi, że będę robił muzykę i grał dopóki tam nie zagram, więc wygląda na to, że trochę jeszcze naszych produkcji usłyszycie (śmiech) A tak na poważnie nie ma konkretnej imprezy na której chcemy albo musimy zagrać. Ważne jest, żeby po prostu prezentować ludziom fajną muzykę z emocjami nie ważne gdzie i w jakiej oprawie.
(Ł) : Każda wielka impreza Trance i granie na niej jako Producent/Dj jest chyba uwieńczeniem pracy każdego.



Jak wyglądają Wasze plany wydawnicze na 2012 rok? Możecie nam coś zdradzić w tej kwestii?
(M) : Obecnie jeden utwór czyli "Waiting For That Thing" jest już wydany prawie we wszystkich internetowych sklepach z muzyką takich jak junodownload itd, a dwie inne produkcje czyli "One Hundred Miles" oraz "Heartbeat" są już zakontraktowane i będą wydane w tym roku wraz z dużą akcją promocyjną prowadzoną przez wytwórnie. Wraz z remixami tych dwóch utworów dołączy ekskluzywna wersja "Heartbeat" wraz z wokalem bardzo utalentowanej polskiej wokalistki, która póki co jest wielką tajemnicą . Zrobiliśmy także remix dla naszej wytwórni na pewnego singla, który także ukaże się w tym roku, mogę już uchylić rąbka tajemnicy - wcześniej niż nasze autorskie produkcje jako ich zapowiedź i przedsmak zarazem .
(Ł) : Cały czas działamy, musimy dzielić czas z obowiązkami życia codziennego ale nie zamierzamy odpuścić. Zaczęliśmy dopiero i mamy nadzieję że w przyszłości usłyszycie jeszcze wiele ciekawych produkcji naszego autorstwa.

Dziękujemy bardzo za wywiad, życzymy Wam samych sukcesów!
Dziękujemy i czekamy na Was! :)

Wywiad przeprowadził Maciej Grzelak

 

 

    96 k | 192 k 96 k | 192 k 96 k | 192 k

Kontakt z serwisem Copyright © 2008 - 2017 WeLoveTrance  
statystyka